Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
Reklama
Witamy
Na stronie www.nihon.netii.net jest pierwszy fragment wywiadu z pewnym dość znanym wśród inteligentnych i oczytanych osób człowiekiem. Wyjaśnia powstawanie mitów. Poczytajcie, bedą dalsze części. Może dowiecie się dlaczego Iluvatar jest tak samo dobrym bogiem jak inni? Oczywiście jeszcze nie w tym odcinku.
Czy polski rząd, to wtyka zachodnich koncernów?
Raczej nie umieszczamy cudzych tekstów, jednak tym razem zrobimy wyjątek. Uznajemy że w słusznej sprawie należy to zrobić.
ACTA to międzynarodowe porozumienie, które może się przyczynić do wprowadzenia drakońskiego prawa antypirackiego oraz ograniczyć dostęp do leków. Wszystko w imię chronienia przemysłu oraz „własności intelektualnej”. ACTA wzbudza kontrowersje od lat – sporo o tym pisaliśmy. Podsumujmy najważniejsze fakty.
Oto kolejna część nadesłanej nam przez Regulusa japońskiej książki kucharskiej.
W podpisie zamiast Jego figuruję ja, bo tak naprawdę to przesłał mi ostatnio obie4 części jako całość, a ja to podzieliłem, żeby łatwiej było czytać.
Tym razem o podstawowych składnikach potrzebnych do zrobienia najbardziej popularnych potraw. Myślicie że oni jedzą tylko sushi?
Mylicie się.
Jabberwocky.
Zgodnie z obietnicą dodaliśmy dziś drugi odcinek cyklu o kuchni Japończyków. Trochę się napracowałem, a przecież to dopiero początek. Od następnego newsa będziemy je dodatkowo umieszczali w bocznym panelu, żeby łatwiej było szukać przepisów.
Ten tekst nie jest mój. Pochodzi z moich zbiorów tekstów obcych, czyli z miejsca obcego dla wielu z Was, ale to chyba nie szkodzi, bo zamieszczenie tego nie przynosi nam zysków, a jest czymś w rodzaju pożyczenia książki z biblioteki(to właśnie jest to obce słowo). Książka jest ładnie wydana, więc to właściwie rodzaj reklamy i wydawnictwa i autora. Zapewniam że wszedłem w jej posiadanie drogą kupna. Napisał ją Nanako Hamaguchi, a jej tytuł to "La cucina giappanese".
Ponieważ ostatnio niewiele się tu dzieje, proponuję poznać ich kuchnię. Czytałem to co było tu już napisane i postanowiłem uściślić i uzupełnić, posługując się książkami i dodając coś od siebie. Podam liczne przepisy więc miłośnicy kuchni Japończyków których nie brak będą wiedzieli co zamawiać w pseudo-japońskich garkuchniach których się namnożyło ostatnio.
Zapraszam.
Po za naszą ukochaną Temari nikt nie pracuje. Ilu wprawdzie pisze, ja też, jednak zanim się to ukaże(piekarnia?) , trzeba czyms uprawdopodobnić naszą obecność.
Trochę humoru? Proszę bardzo. Oto poczucie humoru Jabbersmoka.
Dawno mnie nie było. Nie mam czasu.
Zajmuję się codziennymi sprawami i rodziną. Także pracą. Jak kiedyś odziedziczę coś co można będzie uznać za sprzedawalne to zostanę rentierem. Iluvatar mówi że wcześniej mam szansę zostać rencistą.
Czasem jednak podczas picia kolejnego piwa i odmóżdżania się dla lepszego samopoczucia w zwariowanym świecie który ostatnio bardziej oszalał niż zwykle, zobaczę coś co mnie zaciekawi bardziej niż rozebrane panienki a nawet samochody.
Ostatnio zobaczyłem na Discovery (ulubiony program Jabberwocy'ego) coś, o czym Ilu mówił już dawno.
Obejrzyjcie sobie. To nie jest paranoja, ale kolejny dowód na to, że dwie wieże wywalono w powietrze po to, żeby ograniczyć nasze prawa obywatelskie. Żebyśmy na to się chętnie zgadzali, w obawie o nasze bezpieczeństwo. Śledzenie nas przez carską Ochronę, swojskie UB, zamienione później na SB było "pieszczotami" reżymu. Obecnie można nas obserwować ciągle. Nie wierzycie? Obejrzyjcie film.
Polecam.
Jiraiya